Porady

Kiedy warto skonsolidować kredyty firmowe?

Autor Elżbieta Mazur, Doradca Inwestycyjny·15 sierpnia 2024·4 min czytania

Większość właścicieli firm produkcyjnych trafia do nas w tym samym momencie: gdy tabela w Excelu z terminami płatności zaczyna przypominać labirynt. Prowadzenie zakładu w takich miastach jak Nowy Targ czy Myślenice to ciągła walka o płynność, a rozproszone kredyty w trzech różnych bankach tylko tę walkę utrudniają. Konsolidacja to nie jest magiczna sztuczka, ale konkretne narzędzie, które pozwala odzyskać oddech w codziennym zarządzaniu gotówką.

Bałagan w datach to ukryty wróg Twojej płynności

W Karpackim Instytucie Finansów przeanalizowaliśmy historię 147 firm, które zgłosiły się do nas w ubiegłym roku. Co drugi przedsiębiorca tracił średnio 5,4 godziny miesięcznie tylko na pilnowanie terminów różnych rat leasingowych i kredytów obrotowych. To czas, który mógłby poświęcić na optymalizację linii produkcyjnej lub rozmowy z nowymi kontrahentami. Kiedy masz pięć różnych zobowiązań, ryzyko przeoczenia przelewu rośnie o 64%, co natychmiast psuje Twoją historię w BIK i utrudnia rozmowy o przyszłych inwestycjach w park maszynowy.

Łącząc wszystko w jeden produkt, eliminujesz chaos. Zamiast pięciu przelewów robisz jeden. Zamiast pięciu marż bankowych, negocjujesz jedną, zazwyczaj znacznie niższą. Szczerze mówiąc, banki nie lubią, gdy to robimy, bo tracą na prowizjach od mniejszych kredytów, ale dla Twojej firmy to czysty zysk. Widzieliśmy przypadki, gdzie samo uporządkowanie dat płatności uratowało firmę przed wejściem w pętlę zadłużenia, bo nagle okazało się, że kumulacja rat nie przypada już na ten sam tydzień, co wypłaty dla 23 pracowników.

Liczą się fakty, nie obietnice, więc spójrzmy na liczby. Konsolidacja ma sens głównie wtedy, gdy Twoje obecne oprocentowanie jest o co najmniej 1,7 punktu procentowego wyższe niż to, co możemy uzyskać dzisiaj na rynku. W sierpniu 2024 roku warunki dla branży produkcyjnej są na tyle specyficzne, że połączenie starych kredytów inwestycyjnych z nowym finansowaniem obrotowym często pozwala obniżyć łączny koszt obsługi długu o niemal 1/4. To nie są grosze, to konkretne pieniądze, które mogą zostać na zakup surowca.

Chaos w terminach płatności to najprostsza droga do utraty wiarygodności przed dostawcami, nawet jeśli masz pełny portfel zamówień.
Bałagan w datach to ukryty wróg Twojej płynności

Kiedy matematyka mówi 'tak' – realne oszczędności

W marcu 2024 roku pomagaliśmy właścicielowi zakładu obróbki metalu z okolic Jordanowa. Miał on 4 oddzielne leasingi na tokarki i jeden kredyt gotówkowy zaciągnięty na szybko, by ratować płynność w martwym sezonie. Łączna suma jego rat wynosiła 21 430 zł. Po przeniesieniu wszystkiego do jednego banku i wydłużeniu okresu finansowania o 14 miesięcy, rata spadła do 14 280 zł. To 7 150 zł miesięcznie, które zostało w firmie. Kredyt to narzędzie, a nie ciężar, o ile potrafisz nim odpowiednio manewrować.

Analizując opłacalność konsolidacji, zawsze patrzymy na prowizje za wcześniejszą spłatę. Nie będziemy Cię oszukiwać – jeśli Twój obecny bank nalicza 3% kary za zamknięcie kredytu przed czasem, musimy to dokładnie policzyć. Zazwyczaj jednak oszczędność na marży pożera ten koszt w ciągu pierwszych 4-5 miesięcy. W Karpackim Instytucie Finansów nie boimy się powiedzieć klientowi 'zostań tam, gdzie jesteś', jeśli liczby nie wykazują realnego zysku powyżej 450 zł miesięcznie. Szanujemy Twój i nasz czas.

Warto też zwrócić uwagę na tzw. uwalnianie zabezpieczeń. Często przy wielu małych kredytach każdy bank 'mrozi' jakąś część Twojego majątku – a to maszynę, a to hipotekę na hali. Konsolidacja pozwala często uwolnić np. jedną z nieruchomości, co otwiera drogę do dużego kredytu inwestycyjnego w przyszłości. Średnio u 34% naszych klientów udaje się przy okazji konsolidacji wyczyścić księgi wieczyste z niepotrzebnych już wpisów, co drastycznie podnosi wartość rynkową firmy w oczach potencjalnych inwestorów lub partnerów biznesowych.

Pułapki, o których inni doradcy milczą

Nie każda oferta konsolidacji, którą dostaniesz pocztą, jest dobra. Największą pułapką jest nadmierne wydłużanie okresu spłaty. Jasne, rata będzie wtedy bardzo niska, ale całkowity koszt odsetek może wzrosnąć o 30-40%. Nasza rola w Zakopanem polega na znalezieniu złotego środka. Chcemy, żebyś płacił mniej co miesiąc, ale nie chcemy, żebyś spłacał tę samą maszynę przez 11 lat, gdy jej żywotność skończy się za 6. To kwestia uczciwości, której nauczyliśmy się pracując z lokalnym biznesem.

Kolejnym aspektem są ubezpieczenia. Banki uwielbiają 'wciskać' drogie polisy do produktów konsolidacyjnych. My sprawdzamy te umowy pod lupą. Jeśli ubezpieczenie kosztuje 12% wartości kredytu, to nie jest to dobra oferta, tylko ukryta marża. W czerwcu 2024 roku odrzuciliśmy 3 propozycje od dużych banków właśnie ze względu na te zapisy, finalnie znajdując finansowanie o 8 200 zł tańsze w skali roku u mniejszego, bardziej elastycznego gracza.

Pamiętaj też o kosztach operacyjnych. Wycena maszyn przez rzeczoznawcę, wpisy do rejestru zastawów, czy notariusz – to wszystko kosztuje. W Karpackim Instytucie Finansów zawsze przedstawiamy pełną listę tych wydatków na start. Nie ma u nas 'gwiazdek' ani drobnego druczku. Jeśli proces konsolidacji ma kosztować 4 500 zł na wstępie, dowiesz się o tym na pierwszym spotkaniu przy kawie w naszym biurze na Krupówkach 40.

Konsolidacja to nie tylko niższa rata, to przede wszystkim odblokowanie zdolności kredytowej na nowe maszyny.
Pułapki, o których inni doradcy milczą

Jak przygotować się do rozmowy o konsolidacji?

Zanim do nas zadzwonisz, przygotuj wyciągi ze wszystkich obecnych kredytów. Interesuje nas kapitał pozostały do spłaty oraz wysokość odsetek. Nie potrzebujemy na tym etapie stosu faktur czy zaświadczeń z ZUS – liczą się fakty zawarte w harmonogramach spłat. Większość naszych procesów zamykamy w ciągu 9-13 dni roboczych, o ile mamy kompletne dane od razu. Rekord z maja 2024 to 4 dni od pierwszego kontaktu do podpisania nowej umowy na kwotę 843 000 zł.

Wielu przedsiębiorców boi się, że ich firma ma zbyt niskie obroty na konsolidację. To błąd. Właśnie wtedy, gdy obroty spadają, trzeba szukać oszczędności w kosztach stałych. Mamy biuro na Krupówkach, ale działamy w całym kraju i znamy specyfikę różnych branż – od tartaków na Podhalu po drukarnie pod Warszawą. Każda z tych branż ma inne sezony i inne potrzeby. Dopasujemy harmonogram nowej raty tak, żebyś w miesiącach o niższym przychodzie płacił tylko część kapitałową, co uratuje Twój spokój ducha.

Na koniec najważniejsze: nie czekaj, aż bank wypowie Ci umowę. Konsolidować można tylko 'zdrowe' kredyty, spłacane bez opóźnień przekraczających 28 dni. Jeśli już teraz czujesz, że kolejna rata będzie problemem, to jest ostatni dzwonek na działanie. Działamy konkretnie i bez zbędnych dokumentów, byś mógł wrócić do tego, co robisz najlepiej – do produkcji. Zapraszamy na konsultację, po której wyjdziesz z jasnym wyliczeniem, ile złotówek zostanie w Twojej kieszeni.

Jak przygotować się do rozmowy o konsolidacji?